Użyłyście dwóch lakierów np. China Glaze – Lemon fizz i Morgan Taylor – Little back dress
i wyczarowałyście z nich coś takiego:

Czujecie się z tym zdobieniem bardzo dobrze, ale po czterech dniach (i właśnie po tylu robiłam zdjęcia) nudzi Wam się. Nie macie jednak ochoty/czasu na malowanie paznokci od początku. 
Potrzebujecie zatem:
Oczywiście zmywacza, ale poza tym innego lakieru, np. China Glaze – Icicle, pęsety, taśmy klejącej i nożyczek… Szalonych nożyczek, rodem z przedszkola, które wycinają od razu wzór na materiale, który tną. 

Zmywacie paznokcie na których było zdobienie, bo przecież już Wam się znudziło, malujecie na czarno. W czasie oczekiwania na to, aż lakier wyschnie, ostrożnie tniecie taśmę. 
Żeby było łatwiej, ja przykleiłam kawałki taśmy na pudełko po chusteczkach. 
A później przeniosłam je na paznokcie… 🙂 
Na koniec otrzymujecie na paznokciach zdobienie pt. Schody. Ok, trochę się śmieję. W każdym razie jest to coś innego. Niby można próbować zrobić je bez taśmy, ale sądzę, że zajęłoby to dwa razy tyle czasu. Pomijam też fakt, że robiłam to pierwszy raz i nie wyszło dokładnie tak jak chciałam. 

Zachęciłam Was chociaż trochę do eksperymentów? 
I chciałabym zadedykować notkę Monice, bo to ona zmobilizowała mnie do powrotu na bloga i dzielnie monitoruje stan moich notek. Dziękuję Kochana :*