Oczarowana efektem jaki zobaczyłam na youtubie, musiałam go mieć! I tak oto perspektywą do zakupu były urodziny…w styczniu. Długo zwlekałam z napisaniem recenzji…bo jestem na niego zła 😛
Kupiłam go w drogerii u siebie w mieście, generalnie to chyba jest mało dostępny…ale w sumie to dobrze.
W zestawie jest lakier 5ml i dwa magnesy, jeden do poziomych drugi to pionowych pasków. 
Kiedy ja go kupowałam to magnetyczne lakiery wydaje mi się, że dopiero wchodziły do sprzedaży, zapłaciłam za niego 38zł.

Jak widać kolor i efekt jest fajny. Już pomijając fakt, że użyłam przy używaniu topa trochę się rozmazuje, ale znalazłam już na to sposób. Wkurzają mnie też trochę te magnesy, są zrobione tak że zdarza się dotknąć rogiem i trzeba robić od nowa. 
Nakłada się bardzo dobrze, pędzelek mino, że cienki to aplikacja lakiery bezproblemowa a do pełnego krycia wystarcza jedna warstwa. A schnie baaaaardzo szybko.
Problem jest taki, że dwie godziny od pomalowania (bez topa) lakier zaczął po prostu odpryskiwać. Mówię dobra, w domu poprawię, pomaluję topem i będzie dobrze. Hym…no nie było. Może lakier już nie odpryskiwał, ale po całym dniu końcówki są zdarte, także noszenie tego lakieru to max. 2 dni.
I tu właśnie macie efekt działania drugiego magnesu, i starte końcówki po noszeniu cały dzień(na ostatnim zdjęciu widać szczególnie).
Nienawidzę tego, więc po jednym dniu lakier zmywam.

Więc generalnie lakieru nie polecam, efekt jest fajny, aplikacja super, i wszystko byłoby idealne gdyby nie trwałość. Co jak co, ale po lakierze który kosztuje 38zł spodziewałabym się dobrej trwałość. 
Chciałam się skusić na inne kolory, ale chyba z innej firmy. Mimo wszystko tego z PUPY lubię i zdarza mi się go nawet często używać 🙂