Mam chwilkę, to Wam pokażę co stworzyłam wczoraj ok.  1 w nocy na dzisiejszą studniówkę 🙂
To są sprawcy, Wibo czarny i zielony 390, z tyłu widać też diamentowy top coat Inglota, no i oczywiście ozdoby 🙂
I dla zdziwionych, tak mam zielone prawie pazury, bo mam zielone dodatki, wstążkę przy sukience, buty i makijaż. 
A mani prezentuje się tak:

Zielony jest trochę jaśniejszy w rzeczywistości, ale mój aparat chciał to pokazać po swojemu. 
Czarnego mam jedną warstwę, a zielonego dwie, myślałam że nie zaschnie nigdy, bo jest trochę żelusiowaty, ale ok.30 min i wszystko było suche aż na kamień 🙂
Na początku nie byłam przekonana do tego mani i czarnego podkładu, ale zrobiłam 5 wersji i przeprowadziłam rodzinne głosowanie, wszystkim najbardziej podobała się ta wersja 🙂
Podoba Wam się coś takiego? 🙂
A ja zmykam się szykować…oby do 19-stej 😀