Mam dwa takie lakiery, zatem niedługo na blogu mała niespodzianka. Od razu mówię – jeśli Wam się spodoba a jeszcze go nie macie – będziecie miały szansę go dostać bez zbędnego wysilania się 😀
Jeden egzemplarz kupiłam a za jakiś czas kolejny dostałam na listopadowym spotkaniu blogerek 😉

Pan o słodkiej nazwie i subtelnym wyglądzie 🙂

Do pełnego krycia trzeba standardowo dwóch warstw. Szeroki pędzelek pomaga w aplikacji, lakier się nie rozlewa i nie brudzi skórek. Z tym, że schnie 60sekund to ściema straszna, ale skoro producentowi jest lepiej kiedy jego produkty mają taka naklejkę – czemu nie. Ok, lakier ten schnie szybciej niż przeciętny, ale gratuluje temu kto po minucie pójdzie np. sprzątać 😉

Kolor jest delikatny, idealny kiedy chcemy odpocząć od mocnych kolorów, na co ja ostatnio mam dużą ochotę. 
Jeśli chodzi o trwałość – potraktowałam go słynnym topem Seche Vite i po trzech dniach zmyłam nie zauważając żadnych ubytków w postaci odprysków czy nawet startych końcówek.